środa, 5 października 2011

029 - Dennis Lehane - Mila księżycowego światła

Tytuł: "Mila Księżycowego Światła"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 276
Tłumaczenie: Teresa Komłosz


Nie po raz pierwszy spotykam się z twórczością pana Lehane. Wcześniej czytałem jego "Wyspę Skazańców", później zekranizowaną przez Martina Scorsese. Jednak "Mila Księżycowego światła", mimo wielu podobieństw  jest zupełnie inna, aniżeli "Wyspa...".

Przede wszystkim jest to luźna kontynuacja przygód Patricka Kenziego z książki "Gdzie jesteś, Amando?", zresztą również zekranizowaną. Tym razem nasz prywatny detektyw próbuje rozwiązać zagadkę zniknięcia Amandy, bohaterki z części poprzedniej. Jej zniknięciu towarzyszy dziwna sprawa, w którą zamieszali się nawet Rosjanie, na czele z rosyjskim miliarderem. Czy Patrick Kenzie postąpi względnie moralnie, czy do końca wykona powierzone mu zadanie? Gdy prawdy moralne krzyżują się z pracą...

to czas na zastanowienie się. Dennis Lehane zadaje nam to pytanie: czy zdać się na serce czy rozum? Jaka jest odpowiedź, dowiecie się czytając "Milę księżycowego światła". Amerykanin wielokrotnie próbuje pouczać swojego bohatera, potępiać jego błędy, ale każdemu z nas zostawia pole do interpretacji ostatecznych zdarzeń.
Pewnie wielu z was taka swoboda, dowolność jest na rękę, gdy samemu można dopowiedzieć fakty, zastanowić się nad wydarzeniami, ale ja jednak wolę, gdy wszystko jest czarne na białym. Końcówka trochę mnie rozczarowała, zresztą tak samo jak we wspomnianej wyżej "Wyspie skazańców". Obie książki mają nagłe, niespodziewane zakończenie, nie dla wszystkich jasne. 

Na pewno mocną stroną tej historii są dialogi. Pan Lehane doskonale włada piórem, rozmowy jego bohaterów są płynne, nieszablonowe, kwestie się nie powtarzają, a nad każda można chwilę porozmyślać. To jego mocna strona, czego sam autor jest świadomy. Pierwsza część książki, gdy Patrick przesłuchuje świadków, jest zbiorem dialogów z małymi przerwami na opisy miejsc. W drugiej części mamy więcej zdarzeń, w którym Patrick nie gra już znaczącej roli.

Przyznam szczerze, że nie czytałem "Gdzie jesteś, Amando?", ale w ogóle mnie przeszkadzało mi to w zrozumieniu jej kontynuacji. Co więcej, jestem przekonany, że poprzedniczkę też przeczytam, a także obejrzę film. Czy "Mila..." sprawdziłaby się jako ekranizacja? Raczej nie, co związane jest z małą ilością akcji, a wieloma odnośnikami, rozmowami i niedopowiedzeniami. Ten kryminał jest inny, a jednocześnie podobny do wszystkich z tego gatunku. I to charakteryzuje twórczość pana Lehane. Z szablonowej, banalnej fabuły tworzy oryginalną, ciekawą historię, którą czytelnik śledzi z zapartym tchem.

7/10

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję bardzo portalowi nakanapie.pl ;-)

PS: Niestety nie ma mnie od jutra, ale wracam w niedzielę. Gdzie się wybieram? Do Londynu, pozwiedzać. Nie pytajcie dlaczego będę zwiedzał Londyn w czasie roku szkolnego. Sam tego do końca nie jestem świadomy ;) Ale nie martwcie się. Już w poniedziałek opublikuję recenzję "pomiędzy" Tary Hudson. Powiem tyle: uwielbiam ją ;D

13 komentarzy:

  1. O widzę, że masz takie same zdanie o Pomiędzy. kurde też chciałam w poniedziałek opublikować, ale moja przy twojej się schowa, więc muszę zrezygnować

    OdpowiedzUsuń
  2. Książką się zainteresuję. Życzę udanego wyjazdu i nie mogę się odczekać recenzji
    Pomiędzy:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka jakoś mnie nie przekonuje, więc pewnie w najbliższym czasie nie sięgnę. Życzę miłego wyjazdu do Londynu, sama zawsze chciałam pojechać, ale nie miałam okazji. Może więc podzielisz się wrażeniami po powrocie?
    Czekam na recenzje Pomiędzy :D
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jakiś czas wpadają mi w ręce książki tego autora, też nie czytam w kolejności, ale podobnie jak Tobie nie przeszkadza mi to w lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Milę..." mam w domu i nawet nie wiedziałam, że to jest kontynuacja XD "Pomiędzy" bardzo mi się podobało :D Recenzje dodałam jakieś parę dni temu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak kryminał to na książkę piszę się bez gadania :). Miłego zwiedzania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ksiązki raczej nie przeczytam, raczej nie dla mnie XD A "Pomiędzy" jest świetne oczywiście, masz szczęście, że Ci się spodobało XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kryminały, może i na ten się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. A odnośnie "Niepokoju" - dostałam pdfa, więc czytanko było nieco uciążliwe... ale ZDECYDOWANIE warte zachodu :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam wcześniej styczności z tym pisarzem. Ale kryminałów mam już dość jak na obecna chwilę, tak więc to zostawiam sobie na później :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę udanej wycieczki :) Byłam w Londynie w wakacje i bardzo mi się podobał. Może wstawisz też jakieś zdjęcia.

    Jeśli chodzi o książkę, to chyba się nie skuszę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z przyjemnością przeczytam to dzieło, jeśli wpadnie mi w ręce ; >

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłeś mnie, chyba zacznę od "Gdzie jesteś, Amando?" - kiedyś! Kurcze, ale myślę, że mi się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń

Książki bez opinii czytelników byłyby niczym...