wtorek, 22 maja 2012

077 - Agnieszka Lingas-Łowiecka - Szósty

Tytuł: "Szósty"
Autor: Agnieszka Lingas-Łowiecka
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 332



Od razu uprzedzam, że po polską literaturę sięgam bardzo rzadko. Jeszcze rzadziej chwalę, choć czasami podziwiam polskich pisarzy, np. Andrzeja Sapkowskiego czy Zbigniewa Nienackiego. Tym razem trafiłem na kryminał osadzony w realiach Górnego Śląska. I nie powiem, książka mnie wciągnęła i bardzo pozytywnie zaskoczyła.

Akcja tylko na pozór wydaje się skomplikowana. Gdy się w to bardziej wgłębić, wszystko jest logiczne i ma spójną całość...
Alicja już od dawna jest ze swoim chłopakiem - Jackiem, niedługo mężem.
Marcin spotyka się z modelką Angelą...
Przez pewne wydarzenia Alicja i Marcin spotykają się w szpitalu. Wtedy to łączy ich nierozerwalna nić, która okaże się tylko początkiem ich znajomości. Po sześciu latach widzą się po raz kolejny, tym razem w siedzibie Sląskiej Grupy Śledczej, gdzie to pracuje Marcin. Tych dwoje połączą nie tylko sprawy zawodowe... A te wydają się beznadziejne, biorąc pod uwagę, że giną kolejno zielonookie blondynki, a policja nawet nie wpadła na ślad, który doprowadzi ich do maniakalnego mordercy.

W "Szóstym" wszystko jest możliwe, co sprawia, że nie można odłożyć książki. Każdy rozdział zaskakuje, a wciąż powtarza się tylko: "jeszcze jedna strona", jeszcze jedna..." A że powieść napisana w, charakterystycznym dla tego gatunku, stylu, to czyta się ją naprawdę szybko. Krótkie zdania, dużo opisów uczuć i przemyśleń, tajemnicze wstawki z mordercą... to sprawia, że "Szósty" jest nie tylko ciekawą, fikcyjną opowieścią, ale i emocjonalnym przeżyciem dla każdego czytelnika. Autorka pokazuje związek dwójki ludzi przez pryzmat morderstw i nieubłaganego końca. Możemy się łatwo domyślić dalszych losów - książka w tym wypadku jest dość przewidywalna, ale na szczęście pisarka nie odkrywa za szybko najważniejszej z kart - kto popełnił morderstwa...

Książka adresowana wyraźnie dla dorosłych, powinna przypaść do gustu młodszym czytelnikom. Oprócz paru scen miłosnych i kilku przekleństw nie znajdziecie tutaj nic gorszącego lub niezrozumiałego. "Szósty" to lektura dla każdego, mająca swój odzew w różnym wieku. Starsi będą porównywać ją do filmu z początku lat 90. "Uwierz w ducha" (słusznie zresztą, bo autorka wyraźnie czerpała inspiracje z tego dzieła), młodsi znajdą w nim odniesienia do amerykańskich filmów akcji (Śląska Grupa Śledcza charakteryzowana na FBI). Tak więc dla każdego coś dobrego!
W książce znalazłem niewiele błędów - denerwował mnie brak jednej wersji przy pisowni "aha/acha" oraz spolszczona wersja esemesów. Poza tym autorka spisała się doskonale, używając wielu epitetów, a jej dialogi na szczęście nie są banalne, co popsułoby efekt końcowy kryminału. 

Agnieszka Lingas-Łowiecka pokazała mi, że współczesna polska literatura rozrywkowa stoi na wysokim poziomie. Warto promować tego typu twórczość, bo można przeczytać o swoim rodzimym kraju, rozprawiającym się z zabójcami, wyciągniętymi rodem z powieści Alex Kavy. Wprawdzie do wprawionych w boju amerykańskich policjantów jeszcze nam daleko, ale możemy pochwalić się choćby "Szóstym". Dlaczego nie wyróżnić tu zakochanego Marcina i jego pani psycholog?

8/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję bardzo wydawnictwu Replika ;)

16 komentarzy:

  1. "Szóstego" nie miałam jeszcze okazji czytać, podobnie jak innych książek autorki (choć jedna czeka już na półce). Fabuła brzmi intrygująco, dlatego mam nadzieję zapoznać się w końcu z twórczością Pani Agnieszki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie znam jeszcze tej książki, ale pewnie z chęcią się z nią zapoznam.

    Nie rozumiem niechęci do polskich pisarzy. Mamy naprawdę sporo wspaniałych twórców i tytułów, także zdecydowanie zachęcam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy wielu dobrych, ale póki co ich nie poznałem. To chyba mantra z dzieciństwa, gdy w szkole czytaliśmy "Rogasia z Doliny Roztoki" o.O Ale zaczynam się przekonywać ^^

      Usuń
  3. Czytałam tę książkę i osobiście jestem nią zachwycona. Lubię taką mieszankę romansu i kryminału w jednym pakiecie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam jakoś wielkiej ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię kryminały, a ten wydaje się naprawdę ciekawy. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam niestety do tej książki przekonania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie sięgnę :) Również rzadko sięgam po książki polskich twórców.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś czuję, ze połknęłabym tę książkę "na raz", więc teraz sobie odpuszczę. Nie chcę nieprzespanych nocy :) No, ale od czego są wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Również raczej sceptycznie podchodzę do twórczości polskich autorów, ale akurat "Szósty" ogromnie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, nie jestem jedyny *cieszy się*! ;D Polska literatura zmierza ku dobremu, ale czasami mam wątpliwości, czy ta konkretna osoba powinna zostać pisarzem. Oczywiście nie w przypadku pani Agnieszki ;)

      Usuń
  10. Nie czytałam żadnej powieści autorki. Powinnam się wstydzić? Chyba coś jest na rzeczy bo w bibliotece żadnej z nich nie mogę dostać, rozchodzą się wśród czytelników w mgnieniu oka ;)
    P.S. Zgubiłeś "s" w nazwisku w tytule - podpowiedziała życzliwa Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź! xD
      Oj, wstydź się, wstydź! Zamierzam zapolować na inne jej powieści. Może mi się kiedyś trafią ;) A ty pędź do innej biblioteki ;D

      Usuń
  11. Nie jestem fanem kryminałów, ale po polskiego autora z chęcią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Książki bez opinii czytelników byłyby niczym...